Motywacja – gdzie jej szukać?

Czujesz, że mógłbyś zrobić coś więcej każdego dnia, ale brakuje Ci motywacji? A może myślisz, że brak Ci czasu na dodatkowe wyzwania? Wiesz, że stać Cię na więcej, ale jednak wolisz relaksować się w mało wymagający sposób?

Wymieniona na początku motywacja, to właśnie klucz do sukcesu. Brzmi znajomo, zdajesz sobie z tego sprawę… tylko nie wiesz, gdzie szukać motywacji?

Oto kilka praktycznych porad i chwytów, jakie możesz zastosować, aby osiągnąć sukces.

Załóżmy, że marzysz o poprawieniu swojej kondycji, ale nie potrafisz zmobilizować się do pracy nad sobą. Próbowałeś różnych zachęt, ale nic nie pomaga. Wypróbuj metody wizualizacji – choć z pozoru brzmi to naiwnie, to skuteczna metoda. Wyobraź sobie siebie po metamorfozie. Weź kartkę papieru i wypisz na niej, jakie korzyści osiągniesz dzięki codziennemu treningowi.

Wymarzona lepsza kondycja, bardziej atrakcyjny wygląd, lepsze samopoczucie i zdrowie. Czy warto więc marnować czas na rozmyślania o bieganiu, zamiast po prostu wyjść i zacząć biegać?

Zorganizuj sobie dzień – tydzień – miesiąc. Przygotuj plan na każdy dzień: wypisz, co musisz zrobić, od której do której godziny, zrób podsumowanie i znajdź czas na aktywność. Obiecaj sobie, że po każdym tygodniu, w którym będziesz solidnie ćwiczyć, pozwolisz sobie na odrobinę przyjemności: na przykład obejrzysz jeden z ulubionych filmów.

Motywacja, to nie same plany i ambicje – to również odpowiednia organizacja. Łatwiej zmotywować się do działania, kiedy dokładnie wiemy, co, jak i kiedy chcemy osiągnąć.

Pozdrawiam,

Agnieszka Skarbińska

Reklamy
Post a comment or leave a trackback: Trackback URL.

Komentarze

  • Ścieżki Rozwoju  On Wrzesień 25, 2012 at 11:33 pm

    Ludzie potrzebują motywacji, ja również zaczynam takiego bloga, bo literatura motywacyjna zmieniła moje życie 🙂 To wspaniale, że są ludzie, którzy chcą się dzielić wiedzą z tymi, którzy jej potrzebują Pozdrawiam serdecznie

  • kamila  On Listopad 5, 2012 at 8:19 pm

    U mnie brak motywacji był oznaką depresji, na szczęście w porę udałam się do psychologa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: