Tag Archives: poziom motywacji

Co zrobić, aby poziom motywacji cały czas wzrastał?

Codziennie odczuwamy wiele uczuć: od radości, poprzez smutek i rozdrażnienie.  Dla osiągania sukcesu ważny jest jednak przede wszystkim poziom motywacji. Osoba, której postawa charakteryzuje się zapałem i chęciami, angażuje się w różne projekty – takie nastawienie wskazuje na to, że motywacja tej osoby jest czerpana z odpowiednich źródeł i wyraża się właśnie w  zaangażowaniu, które przynosi rozwój osobisty. Ale powody motywacji mogą być naprawdę różnorodne.

Motywacja a nuda

Praktycznie jedno drugie wyklucza. Człowiek, który się nudzi, nie ma motywacji, a co za tym idzie, nie ma ochoty na żadne zajęcia. A każda aktywność świadczy o tym, że poziom motywacji jest na dobrym poziomie. Zastanówmy się: czy człowiek, który chodzi na dodatkowe zajęcia z sinologii nie ma motywacji?

Otóż ma! Jego poziom motywacji jest bardzo wysoki, ponieważ wie, że inwestuje właśnie w swoją przyszłość. Osoby, które nie uprawiają żadnej aktywności (nie tylko sportowej) takiej „weny” po prostu nie mają, chociaż często ich tłumaczeniem jest brak czasu, a nie uczucia zmotywowania.

Aby twój poziom motywacji był wysoki, warto się zastanowić, co jest twoim głównym „motorem napędowym”. W taki sposób, mając zawsze przed oczyma źródło motywacji będziesz ją czuć w dowolnej chwili. Wiele tutaj znaczy nastawienie,  w jakim sam starasz się sam zachęcić do wykonania jakiejś czynności – pamiętaj, aby zawsze był pozytywny, buduj własną samoocenę i testuj swoje umiejętności.

Czynnik, jaki zawsze niezawodnie zwiększa poziom motywacji to drugi człowiek. To dzięki Albertowi Einsteinowi wielu ludzi zmotywowanych jego dokonaniami rozwijało nowe teorie i zaczynało wierzyć w rzeczy nawet najbardziej nieprawdopodobne.

Znajdź swoje paliwo. To ci pomoże w spełnianiu marzeń i realizowaniu nawet najbardziej ambitnych zamierzeń. Ucząc się i inwestując w siebie, masz bardzo wiele możliwości rozwoju i zdobywania nowych umiejętności. Wystarczy, że będziesz z zapałem i pozytywnie podchodził do coraz to nowszych wyzwań.

Aneta Pawlus

Sztuka Motywacji

Reklamy

3 sposoby zwiększające poziom motywacji

Wiele osób skarży się, że nie ma siły i motywacji  do działania. Narzekają, próbują i szybko się zniechęcają, szukają złotych porad na Internecie, które obudzą w nich ziarenko motywacji… ale niestety, aby zwiększyć poziom motywacji trzeba się postarać bardziej. Poniżej przedstawiam wybrane przeze mnie metody z książek różnych autorów, którzy dają uniwersalne rady dotyczące siły inspirowania samego siebie.

Weźmy prosty przykład – chciałabym zrobić patent żeglarski. Ale nie mam czasu, boję się, nie wiem czy mi się uda – jednym słowem, nie mam motywacji. W tym wypadku warto przypomnieć sobie najprostszą drogę do zmotywowania siebie do zrobienia czegoś, a mianowicie o zapisaniu sobie CELU bądź też inaczej – co zyskam? Zwiększy to mój poziom motywacji. I tak oto robiąc patent żeglarski będę miała:

  1. co robić w wakacje
  2. zdobędę nowe umiejętności
  3. będę mogła żeglować po jeziorach i 2 mile od linii wybrzeża
  4. satysfakcję, że potrafiłam i się udało
  5. zdobędę nową pasję
  6. będę mogła zabrać znajomych i cieszyć się w raz z nimi na wodzie

… i wiele innych. Uświadamianie sobie, dlaczego to robię i jaki mam w tym cel to najprostsza droga do inspiracji, a poziom motywacji diametralnie wzrasta.

Kolejnym sposobem, zwiększającym poziom motywacji są nagrody motywacyjne. Nie chodzi tu o złote medale, ale o małe nagrody, jakie my sami możemy sobie zafundować – zakup bluzki, parę kostek czekolady, godzinka relaksu przed telewizorem – czyli jednym słowem wszystko, co nas cieszy.

Kolejnym sposobem (ale oczywiście nie ostatnim, ponieważ jest ich bardzo wiele) jest otaczanie się osobami i stworzenie sobie takiego środowiska motywacyjnego, które już samą obecnością w nim będzie nas nastrajać. Negatywnie nastrajają cię ściany w pokoju? Przemaluj go! Irytuje cię kosiarka sąsiada za oknem? Kup sobie zatyczki do uszu! Źle się czujesz i nic ci się nie chce? Zadzwoń do kolegi, który regularnie chodzi na basen i idź z nim. Środowisko jest jednym z czynników motywujących, dlatego też o nie musimy dbać z należytą starannością.

Życzę powodzenia i samych motywacyjnych sukcesów!

Aneta Pawlus

 

Twój poziom motywacji a pozytywne myślenie

Siła pozytywnego myślenia – każdy nie raz zderzył się z tym twierdzeniem, często nie dając mu wiary. Ale… to naprawdę działa! poziom motywacji naturalnie wzrasta, jeśli jesteśmy uzbrojeni w pozytywne, optymistyczne myśli i z entuzjazmem podchodzimy do działania.

Co wpływa na poziom motywacji?

Można tutaj zrobić krótką listę rzeczy motywujących :

  • inni ludzie
  • sieć
  • przeszłe dokonania
  • możliwe do osiągnięcia korzyści

To tylko niektóre z przykładów, jakie mogą motywować. Zacznijmy od początku. Na poziom motywacji wpływają inni ludzie. Inspirowanie się osiągnięciami, pozycją życiową, pasją – takie elementy to nie zazdrość, ale czerpanie siły i wiary w to, że my również możemy osiągnąć podobne wyniki. Oczywiście nie ma mowy tutaj o chorobliwej zazdrości, ale o zdrowym braniu przykładu z innego człowieka – to naprawdę pomaga. Jeśli w swoim otoczeniu nie mamy takiej osoby, można czerpać z Internetu. Wiele artykułów, blogów, stron internetowych – to tez dostarcza motywacji. Zdjęcie idealnej sylwetki, czytanie książek napisanych przez ludzi, którym udało się osiągnąć sukces, to też jedne z najlepszych motywatorów.

Czy można „motywować się sobą”?

Oczywiście! Wypisanie własnych osiągnięć to podniesienie samooceny i wiary w swoje umiejętności. Poziom motywacji drastycznie wzrasta, jeśli widzimy, ile  rzeczy w życiu już nam się udało i ile jeszcze możemy osiągnąć. Wypisanie ich w notesie, na kartce i noszenie ich ze sobą w każdym momencie może przywrócić nam wiarę w siebie.

Kolejną rzeczą, która wpływa na poziom motywacji są korzyści jakie możemy osiągnąć. Oczywiście oprócz samozadowolenia, wiary w siebie, mogą to być korzyści materialne jak niematerialne – takie jak uznanie w oczach innych ludzi czy podziw. Takie emocje też budują człowieka i bardzo mu pomagają.

Pozdrawiam,

Aneta Pawlus

PS.: Zobacz Darmowy Kurs Motywacji

Optymalna motywacja

Czy istnieje optymalny poziom motywacji?

Profesor R. M. Yerkes i J. B. Dodson odnaleźli odpowiedź na, to pytanie. Przeprowadzili w 1908 r. eksperymenty na szczurach, w których badali zależność między pobudzeniem emocjonalnym (motywacją, stresem, frustracją), a poziomem wykonywania zadań, mierzonym na podstawie liczby popełnianych błędów. Zastosowali wobec szczurów motywację negatywną, by podjęły odpowiednie dzianie. Następnie sprawdzali jakość wykonania danego działania. Wynikiem były następujące prawa, co ważne sprawdzające się, również w przypadku ludzi (tzw. prawa Yerkesa-Dodsona):

–  istnieje krzywoliniowa zależność między poziomem pobudzenia, a wykonaniem zadania. Zarówno niski, jak i wysoki poziom pobudzenia sprawia, że jakość wykonania zadania jest mała.

Oznacza to, że jeśli np: poziom motywacji do zrobienia porządku w naszych dokumentach jest niewielki (nikt nas do tego nie przekonuje), nie podejmujemy działań, albo robimy zbyt mało. Jeśli natomiast duża ilość osób namawia nas na „sprzątanie w papierach” i nawet pies, szczekając wydaje się nas do tego zachęcać 😉 jesteśmy silnie pobudzeni. Zadanie w takim wypadku będziemy wykonywać chaotycznie, nie będzie wiadomo za co się zabrać i efekty okażą się równie marne, jak przy niskiej motywacji.

–  zadania proste są wykonywane najsprawniej przy relatywnie wysokim poziomie pobudzenia, natomiast przy zadaniach trudnych jest odwrotnie, czyli są realizowane sprawniej przy niskim poziomie pobudzenia.

Zadania złożone wymagają od nas koncentracji i spokoju. Zbyt wysoki poziom motywacji sprawia, że nie jesteśmy w stanie odpowiednio się skupić. „O TAK, mam przed sobą świetne zadanie ze statystyki matematycznej. Zabieram się za nie!! Ha Ha!! Zaraz znajdę rozwiązanie, tak, tak, tak, nie…” 😉

Oba te prawa dają nam odpowiedź – do każdego działania istnieje optymalny poziom motywacji. Naszym zadaniem jest tego idealnego poziomu poszukiwać i zbliżać się doń nieustannie, czego oczywiście wszystkim życzę. 😉

Kajetan Młynarczyk
MOTYWATOR